Kanadyjski rząd rozważa rozszerzenie ustawy o bezpieczeństwie w mediach społecznościowych tak, by objęła również platformy gamingowe, w tym Minecrafta i Robloxa. Minister ds. tożsamości Kanady Marc Miller oświadczył podczas debaty parlamentarnej 21 października 2026 roku, że jest gotów „zdecydowanie rozważyć” dodanie pewnych aspektów gier do przepisów, które obecnie obejmują wyłącznie serwisy społecznościowe. Jak podaje Dexerto, chodzi o nowelizację ustawy znanej jako Safe Social Media Act, czyli Bill C-34.

Ustawa, która miała ominąć gry

Bill C-34 trafił do kanadyjskiego parlamentu w czerwcu 2026 roku i w pierwotnej wersji zakazywał osobom poniżej 16 lat posiadania kont na platformach społecznościowych, jeśli serwis nie wykaże wystarczających zabezpieczeń dla młodszych użytkowników. Twórcy projektu skupili się wyłącznie na mediach społecznościowych w klasycznym rozumieniu, pomijając gry online, komunikatory i platformy takie jak Discord. To właśnie ta nieobecność gier w przepisach stała się punktem spornym w ostatnich tygodniach.

Jak zauważa serwis MobileSyrup, powołując się na Globe and Mail, rząd otrzymał w tym roku raport Canada Centre for Community Engagement and Prevention of Violence, opisujący, jak osoby o złych intencjach wykorzystują Roblox do kontaktowania się z dzieci. Raport, choć skupiony na Robloksie, rozpoczął szerszą dyskusję o tym, czy podobne mechanizmy ryzyka istnieją też w innych grach, w których dzieci rozmawiają z nieznajomymi, w tym w wieloosobowym Minecrafcie.

Minecraft i Roblox w ogniu debaty

W parlamentarnej wymianie zdań konserwatywna posłanka Rachael Thomas zapytała ministra Millera, czemu z projektu wyłączono platformy gamingowe, mówiąc: „Kids spend hours on platforms like Roblox and Minecraft, where grooming and exploitation happen regularly” (dzieci spędzają godziny na platformach jak Roblox i Minecraft, gdzie regularnie dochodzi do uwodzenia i wykorzystywania). Miller odpowiedział, że traktuje tę uwagę poważnie, dodając: „The more you start to behave in that way, the more you attract regulation” (im bardziej firma zachowuje się w ten sposób, tym bardziej przyciąga regulacje).

Minister jednocześnie wyraźnie oddzielił gry od klasycznych serwisów społecznościowych. Zaznaczył, że platformy gamingowe to „inne zwierzę” i nie powinny podlegać temu samemu zakazowi kont dla osób poniżej 16 lat, uznając, że granie jest popularnym zajęciem wśród dzieci, którego nie da się po prostu zablokować tak jak konta na portalach społecznościowych. To rozróżnienie jest istotne dla polskich graczy, którzy korzystają z Minecrafta zarówno na kontach Microsoft w Java Edition, jak i na Bedrock Edition na konsolach i telefonach, bo pokazuje, że na stole nie leży scenariusz całkowitego zakazu gry dla młodszych użytkowników.

Jakie zmiany wchodzą w grę

Zamiast blankietowego zakazu, Miller wskazał na zestaw łagodniejszych środków, które rząd analizuje. Wśród propozycji wymienianych przez kanadyjskie media znalazły się:

  • obowiązkowa, ściślejsza weryfikacja wieku użytkowników,
  • rozszerzone narzędzia kontroli rodzicielskiej udostępniane opiekunom,
  • ograniczenia w komunikacji między kontami o różnych grupach wiekowych, zwłaszcza w czatach i wiadomościach prywatnych.

Minister przypomniał, że część platform już wdraża podobne mechanizmy, ograniczając wiadomości i inne formy kontaktu z osobami poniżej określonego wieku. Roblox ogłosił własny zwrot w polityce bezpieczeństwa jeszcze wcześniej w tym roku, blokując czaty i część doświadczeń dla kont poniżej 16 lat bez zgody opiekuna. Minecraft od dawna oferuje zbliżone opcje w panelu rodzicielskim na koncie Microsoft, pozwalające wyłączyć czat albo ograniczyć granie w multiplayer do listy znanych znajomych, co może stać się punktem odniesienia, jeśli Kanada zdecyduje się narzucić podobne standardy wszystkim platformom gamingowym.

Precedens z Australii i wątpliwości konserwatystów

Dyskusja w Kanadzie toczy się w cieniu doświadczeń Australii, która jako jedna z pierwszych wprowadziła zakaz kont na mediach społecznościowych dla osób poniżej 16 lat. Jak podaje iPhone in Canada, po wejściu australijskich przepisów młodzi użytkownicy nie zniknęli z internetu, a po prostu przenieśli się na mniejsze i słabiej regulowane aplikacje, w tym właśnie na Roblox. To argument, który konserwatywna opozycja wykorzystuje, pytając, czy rozszerzenie zakazu na kolejne platformy rzeczywiście ograniczy ryzyko, czy tylko przesunie je na jeszcze mniej nadzorowane serwisy.

Według MobileSyrup około 40% z ponad 85 milionów aktywnych użytkowników Robloksa to osoby poniżej 13 lat, co tłumaczy, czemu właśnie ta platforma stała się głównym celem krytyki, podczas gdy Minecraft wymieniany jest głównie jako przykład gry o podobnej mechanice społecznościowej i podobnej bazie młodych graczy. Na razie żadne przepisy nie zostały sformalizowane, a rząd nie podał terminu, w którym miałby przedstawić konkretny tekst nowelizacji objmującej gry.

Co dalej z przepisami

Miller nie zadeklarował, kiedy rząd przedstawi konkretne brzmienie poprawek do Bill C-34 dotyczących platform gamingowych, ani czy Minecraft i Roblox zostaną potraktowane identycznie pod względem wymogów. Jasne jest natomiast, że scenariusz pełnego zakazu gry dla nieletnich nie jest obecnie rozważany, a dyskusja koncentruje się na weryfikacji wieku i ograniczeniach komunikacji. Dla polskich graczy śledzących temat kluczowe będzie to, czy podobne wymogi, np. dotyczące czatu na serwerach multiplayer, trafią w przyszłości też do Unii Europejskiej, gdzie regulacje dotyczące ochrony nieletnich w grach online są od pewnego czasu przedmiotem odrębnych dyskusji.

Źródła