Minecraft zostanie zablokowany na szkolnych komputerach i tabletach w całym okręgu Seattle Public Schools od poniedziałku, 9 listopada 2026. Decyzja obejmuje uczniów od klas podstawówki po liceum i jest częścią szerszego planu ograniczenia technologii w klasach, który dotyczy też YouTube'a i narzędzi sztucznej inteligencji, w tym Gemini od Google.
Co konkretnie zmienia się od poniedziałku
Okręg, jeden z większych w USA, wprowadza blokadę Minecrafta dla wszystkich roczników, z wyjątkiem „rzadkich, zatwierdzonych przypadków programowych”, jak ujęto to w komunikacie przytoczonym przez lokalną stację KUOW. W praktyce oznacza to, że nauczyciel może dalej uczyć np. podstaw kodowania czy budownictwa z użyciem gry, jeśli zgłosi to jako element lekcji, ale swobodne granie na przerwach albo jako „nagroda” po skończonej pracy przestaje być możliwe.
Razem z Minecraftem pada YouTube, zablokowany dla wszystkich uczniów od przedszkola do piątej klasy. Zablokowane zostają również Gemini i inne niezatwierdzone narzędzia AI na wszystkich poziomach, a także podsumowania generowane przez AI w wyszukiwarce Google. Według KOMO News to efekt wykrycia „luki”, którą uczniowie wykorzystywali, by obchodzić wcześniejszy zakaz AI dla klas 1-2.
Limity ekranu dojdą w styczniu
Zmiany nie kończą się na blokadach aplikacji. Od stycznia 2027 roku uczniowie klas 3-5 stracą jednoosobowy dostęp do szkolnych laptopów, a dzienny czas przed ekranem zostanie ograniczony do 60 minut, nie licząc czasu przeznaczonego na testy i sprawdziany. Dla klas przedszkolnych i pierwszej-drugiej taki limit, wynoszący 30 minut dziennie bez osobistych tabletów, obowiązuje już od wcześniejszych zmian.
- Klasy K-2: maksymalnie 30 minut ekranu dziennie, bez tabletów na jedną osobę
- Klasy 3-5: od stycznia 2027 limit 60 minut dziennie, bez laptopów na jedną osobę
- Urządzenia nie mogą być używane jako nagroda ani w czasie wolnym
- Czas poświęcony na testy i sprawdziany nie wlicza się do limitu
Argumenty władz okręgu i rodziców
Superintendent Ben Shuldiner tłumaczył decyzję potrzebą ponownego przemyślenia systemu, który „był mocno oparty na realiach pandemii”, jak cytuje go KUOW, i w którym okręg „nie miał przestrzeni na przemyślenie, co z tego faktycznie było dobre”. Z kolei dr Mike Starosky, cytowany przez KOMO News, podkreślił, że „nauka jest najważniejsza”, a nowe wytyczne dają nauczycielom „konsekwentne ramy do podejmowania przemyślanych decyzji o tym, kiedy technologia dodaje wartości lekcji, a kiedy uczniom lepiej służy bezpośrednia instrukcja, dyskusja, książki, pisanie, praktyczne doświadczanie i współpraca”.
Nacisk na zmiany wywierała też grupa rodziców Seattle Families for Intentional Tech, która domagała się bardziej przemyślanych zasad dotyczących kreatywności dzieci i ochrony ich danych. Nie wszyscy rodzice są jednak zadowoleni z tempa i trybu wprowadzania zmian. Erica Shutes-David, cytowana przez KOMO News, opowiadała: „Powiedziano mi, że tak po prostu jest. To mi nie wystarczyło. Chciałam wiedzieć, jakie dane za tym stoją, i w końcu zdecydowałam się wypisać syna z tego programu”.
Minecraft w szkole to nie tylko zabawa
Dla wielu nauczycieli na świecie Minecraft od lat jest narzędziem dydaktycznym, nie rozrywką. Microsoft od 2016 roku rozwija osobną, edukacyjną wersję gry, Minecraft Education, wykorzystywaną do nauki programowania, geometrii czy pracy zespołowej, a polscy nauczyciele informatyki równie często sięgają po zwykłą wersję Bedrock gry do prowadzenia zajęć pozalekcyjnych. Decyzja Seattle nie dotyka tej dedykowanej platformy edukacyjnej bezpośrednio, lecz zwykłych kopii gry instalowanych na szkolnym sprzęcie, co tłumaczy zapisany w nowych zasadach wyjątek dla „zatwierdzonych przypadków programowych”.
W Polsce temat wpływu gier na dzieci i młodzież od miesięcy budzi emocje polityczne, a Minecraft bywa wymieniany w tej debacie jako przykład popularnej, ale źle rozumianej produkcji. Amerykański przypadek pokazuje inny ton tej samej dyskusji: Seattle nie twierdzi, że gra jest niebezpieczna sama w sobie, tylko że nadmiar czasu przed ekranem i niekontrolowany dostęp do platform ogranicza czas na czytanie, pisanie i pracę zespołową w klasie. To rozróżnienie, choć subtelne, zupełnie zmienia charakter dyskusji wokół tej samej gry.
Co dalej z technologią w klasach Seattle
Okręg zapowiada, że kolejnym etapem będzie wdrożenie limitów ekranu dla klas 3-5 w styczniu 2027 roku, a dalsze decyzje o ewentualnym rozszerzeniu lub poluzowaniu zasad będą zależeć od tego, jak sprawdzi się obecny model w praktyce. Na razie nie wiadomo, czy inne duże okręgi szkolne w USA pójdą w ślady Seattle i wprowadzą podobne blokady Minecrafta na szkolnym sprzęcie.

Komentarze
Komentarze działają w zewnętrznym serwisie Disqus, który zapisuje pliki cookie (polityka prywatności Disqusa). Wczytamy komentarze po kliknięciu przycisku poniżej.
Nie udało się wczytać Disqusa. Jeśli masz adblocka lub inną blokadę, wyłącz blokowanie na minecraft.pl i spróbuj ponownie.