Horizon to open source'owy projekt, który w kilka tygodni przepisał od podstaw Minecraft: Java Edition w wersji 26.3 na język Rust, korzystając w dużej mierze z pracy agentów AI Claude. Repozytorium na GitHubie zebrało już ponad 6500 commitów, około 2800 gwiazdek i 200 forków, a autorzy twierdzą, że ich implementacja przechodzi wszystkie 281 testów różnicowych porównujących jej zachowanie z oryginałem. Na tej samej karcie graficznej RTX 4080 Horizon potrafi renderować świat przy znacznie wyższej liczbie klatek na niższych dystansach i korzystać z około dwa razy mniejszej ilości pamięci RAM niż oryginalna Java Edition.

Co to właściwie jest Horizon

Horizon to nowy silnik gry, nie mod ani launcher z poprawkami - cały program napisany od zera w Ruście, który celuje w tak zwaną „one-to-one vanilla parity” z Minecraft: Java Edition 26.3. Odczytuje te same światy, działa według tych samych reguł i generuje identyczny teren jak oryginał, co autorzy potwierdzają testami porównującymi 2352 kompletne chunki w 225 lokacjach struktur we wszystkich trzech wymiarach. Instaluje się przez własny launcher ze strony playhorizon.dev, ale wymaga posiadania legalnej kopii gry: trzeba najpierw uruchomić oficjalny launcher Mojanga, zagrać raz w wersję 26.3, by Horizon mógł pobrać z niego potrzebne pliki.

Twórcy podkreślają, że projekt „nie wysyła kodu Minecrafta, assetów ani danych” i nie jest zatwierdzony przez Mojang ani Microsoft. Kto chce najpierw sprawdzić oryginał, znajdzie wszystkie wersje gry na stronie pobierz/java. Już dziś działają rozgrywka jednoosobowa, sieć lokalna, serwery, resource packi i natywne mody Horizon, choć pełna zgodność z całym ekosystemem modów jeszcze nie istnieje.

Wyniki wydajności, które zwróciły uwagę społeczności

Przy dystansie renderowania 12 chunków Horizon notuje średnio 2993 FPS wobec 2600 FPS w oryginalnej Javie na identycznym sprzęcie. Przy dystansie 32 chunków różnica się odwraca: Horizon spada do 672 FPS, a Java utrzymuje 849 FPS, ale zużycie pamięci mówi już zupełnie inną historię: 1,6 GB po stronie Horizon kontra 3,3 GB po stronie Javy. Autorzy zaznaczają, że projekt jest wciąż „CPU-bound” przy większych odległościach renderowania, więc dalsza optymalizacja silnika ma być priorytetem najbliższych tygodni.

Dla graczy w Polsce, którzy odpalają survival na starszych laptopach albo trzymają własne serwery SMP dla kilkunastu osób, niższe zużycie RAM może mieć realne znaczenie - to właśnie pamięć, nie liczba klatek, bywa pierwszym ograniczeniem przy większych światach i wielu graczach online.

Rola Claude w budowie reimplementacji

Horizon wyróżnia się na tle innych projektów fanowskich sposobem powstawania kodu. W dokumentacji projektu autorzy piszą, że „większość kodu napisana przez agentów Claude i przez współpracowników używających własnych narzędzi AI”, a tylko część commitów powstaje ręcznie. Twórcą projektu jest Ludovic Marie, który uruchomił repozytorium na początku października 2026 i w ciągu trzech tygodni doprowadził je do ponad 4000 commitów. Nie każda linijka kodu przechodzi przegląd przez człowieka - zamiast tego projekt opiera się głównie na automatycznych testach porównujących zachowanie Horizon z zachowaniem oryginalnej gry.

Dla graczy przyzwyczajonych do instalowania pojedynczych dodatków ze strony mody to zupełnie inny model pracy: zamiast łatki do istniejącej gry, cały silnik budowany niemal od zera przy wsparciu sztucznej inteligencji.

Spór o shader pack Iris i granice legalności

Rozwój projektu nie przebiegał bez problemów. Deweloper popularnego pakietu shaderów Iris zwrócił uwagę, że fragment kodu obsługującego shadery w Horizon powstał na podstawie kodu źródłowego Iris bez odpowiedniego oznaczenia. Zespół Horizon wycofał tę implementację i zadeklarował napisanie obsługi shaderów od zera, zanim wróci do tego tematu.

Pod względem prawnym projekt opiera się na licencji MIT dla własnego kodu, przy zastrzeżeniu, że sama gra pozostaje własnością Mojanga i Microsoftu - stąd wymóg posiadania legalnie kupionej kopii, a nie korzystania z pirackich klientów. Microsoft i Mojang jak dotąd nie skomentowały publicznie istnienia Horizon, mimo rosnącej popularności repozytorium.

Co dalej dla Horizon

Autorzy dzielą dalsze plany na trzy etapy. W najbliższym czasie chcą dopracować płynność przy dużych dystansach renderowania i generowanie światów z modpacków, a także poprawić parytet z wersją vanilla w drobnych mechanikach. W planach średnioterminowych są nowe testy wydajności, optymalizacja pod słabszy sprzęt, konsola serwerowa oraz przeprojektowany launcher.

Najdalsze cele obejmują wsparcie dla shader packów, modów z własnym kodem, a nawet wersje na Androida i iOS oraz oficjalny obraz Docker do stawiania serwerów. Projekt zachęca graczy do testowania gry, uruchamiania benchmarków na własnym sprzęcie i zgłaszania różnic względem vanilla na GitHubie i Discordzie - kto szuka gotowego serwera do testów po polsku, może zacząć od listy na stronie serwery.

Źródła