Większość społeczności Minecraft teraz jest dosyć wkurzona na twórcę gry - zapowiedział przecież już na teraz NPC'ów i kilka innych dodatków które miały nam umilić rozgrywkę w wersji 1.8. Jednak jeśli spojrzymy wstecz i przypomnimy obietnice składane przez Mojang dotyczące Halloween Update to dostaniemy małego deja vu…
Otóż ekipa Notcha obiecała graczom dużo więcej niż tylko dodanie piekła i zegarka - nie zapomnijmy o wypalaniu się pochodni, które dodały by grze klimatu, czy możliwości wycięcia z dyni latarni - zresztą, fakt że wyrzeźbiona dynia występuje w przyrodzie jest co najmniej dziwny.
Teraz wyobraźcie sobie sytuację, że do gry dochodzą NPC którzy są bezużyteczni, czy też mocno zabugowani - i kolejne tygodnie czekania, narzekania. Fakt nie dodania wypalających się pochodni naszym zdaniem podyktowany był podejściem do tematu przez graczy - mało kto z nas chciałby wracać z kopalni i zapalać kolejne kawałki drewna uważając, czy w oddali czasem nie patrzy na nas Enderman.
Komentarze
Komentarze działają w zewnętrznym serwisie Disqus, który zapisuje pliki cookie (polityka prywatności Disqusa). Wczytamy komentarze po kliknięciu przycisku poniżej.
Nie udało się wczytać Disqusa. Jeśli masz adblocka lub inną blokadę, wyłącz blokowanie na minecraft.pl i spróbuj ponownie.