Deweloper znany w sieci jako Jetsetworm przeniósł nieskończone generowanie terenu, crafting i piecyk na kamień rodem z Minecrafta do wnętrza Deadlocka - sieciowej gry Valve opartej na silniku Source 2. Projekt o nazwie Deadblock opisał 8 października 2026 roku serwis 80 Level, podkreślając, że cały kod powstał ręcznie, bez pomocy sztucznej inteligencji.
Minecraft odtworzony w cudzym silniku
Deadblock nie jest modem do Minecrafta w tradycyjnym sensie - to raczej odwrotność: mechaniki znane graczom Minecrafta zostały zaimplementowane od zera wewnątrz Deadlocka. Autor odtworzył między innymi crafting, generator kamienia brukowego, zbroję oraz mobki - szkielety, zombie i slime'y - a całość jest w pełni grywalna, a nie tylko technicznym demem. Projekt przyciągnął uwagę społeczności właśnie dlatego, że tak dokładnie odwzorowuje rdzeń oryginalnej gry, znany graczom chociażby z systemu craftingu w Minecrafcie.
Omni-treadmille, czyli jak oszukać silnik Valve'a
Największą przeszkodą było ograniczenie Deadlocka do grywalnego obszaru o wymiarach plus minus 16 000 jednostek silnika, co odpowiada w przybliżeniu 36 chunkom znanym z Minecrafta. Jetsetworm obszedł ten limit, tworząc mechanizm nazwany „omni-treadmille” - pozwala on graczom poruszać się po teoretycznie nieskończonym, blokowym świecie, podczas gdy w samym silniku gry postać niemal stoi w miejscu. To rozwiązanie czysto programistyczne, nie efekt żadnego graficznego skrótu czy oszustwa.
Miesiące pracy twórcy piszącego na co dzień oprogramowanie medyczne
Jak podaje 80 Level, Jetsetworm zawodowo zajmuje się tworzeniem oprogramowania medycznego, a Deadblock to efekt miesięcy pracy w wolnym czasie. Projekt wyróżnia się na tle fali efektownych, ale płytkich „AI mashupów” zalewających media społecznościowe w 2026 roku - tutaj każdy element silnika, od generowania terenu po fizykę bloków, został napisany i przetestowany ręcznie.
Pełny multiplayer i ekwipunek już działają
Zgodnie z informacją udostępnioną przez znanego w społeczności Deadlocka twórcę Gabe'a Followera, Deadblock otrzymał ostatnio pełne wsparcie dla trybu wieloosobowego wraz z działającym systemem ekwipunku. Projekt wciąż nie jest publicznie dostępny do pobrania, a jego rozwój na razie można śledzić wyłącznie poprzez nagrania rozgrywki udostępniane przez autora. Nie wiadomo jeszcze, czy i kiedy Deadblock trafi do szerszego grona graczy Deadlocka.
Kolejna odsłona mody na przenoszenie Minecrafta gdzie indziej
Społeczność Minecrafta od lat słynie z ambitnych projektów technicznych - potężnych maszyn redstone, działających komputerów czy odwzorowań całych miast - więc odtworzenie podobnych mechanik w zupełnie innym silniku wpisuje się w tę samą tradycję kreatywności, tyle że z drugiej strony lustra. Tego typu projekty rzadko trafiają na oficjalne platformy dystrybucji, więc graczom, którzy chcą po prostu pobudować i pokopać w oryginale, wciąż pozostaje standardowa droga - pobranie Minecraft Java Edition i przegląd gotowych pomysłów w dziale mody na naszej stronie. Deadblock pokazuje za to, jak rozpoznawalny pozostaje design Minecrafta, skoro programiści chcą go wiernie odtwarzać nawet w zupełnie obcym silniku.
Komentarze