Od pewnego czasu można zauważyć, że w komentarzach pod newsami rodzą się przeróżne teorie, plotki i mity, w które niektórzy zaczynają automatycznie wierzyć mimo tego, że ich autor nie uargumentował tego, co napisały jego palce. Uznałem więc za odpowiednie umieszczenie tego oto wpisu, który odpowie na większość spotykanych w komentarzach nieścisłości, aby kolejne osoby nie uwierzyły czasami w bzdurne informacje. Zapraszam do lektury ;)
Chyba najczęstszym błędem jest określanie stabilnej wersji Minecrafta jako ostatecznej i takiej, która nie będzie już aktualizowana. To oczywiście nie jest prawda, Minecraft dalej będzie otrzymywał aktualizacje tak, jak każde stabilne oprogramowanie.
Spotkałem się z zarzutami, jakoby Minecraft stracił swoją „duszę”. Niektórzy użytkownicy zarzucają twórcom, że dodali do gry niepotrzebne elementy, i że dzięki temu Minecraft nie jest już tą samą grą, co wcześniej. Chyba jedyną dobrą odpowiedzią na ten zarzut jest odpowiedzenie sobie na proste pytanie: czy twórcy zabrali nam to, co najbardziej cieszy w Minecracie, czyli swobodę tworzenia? Odpowiedzcie sobie sami. Wszak nikt nie każe nam korzystać z alchemii i walczyć ze smokiem. To jeden z uroków nieliniowości Miecrafta. Czy w GTA robiliście absolutnie wszystko, na co pozwalała gra? Najpewniej nie, a przecież również można by było ponarzekać „a po co komu w GTA możliwość skakania ze spadochronem?”
„Gdzie się podziewa Aether?„. Mityczna kraina niebios wyryła się niektórym osobom tak w pamięci, że są święcie przekonane, że pojawi się ona w Minecrafcie. Niestety tak się nie stanie - przynajmniej nie w najbliższym czasie - bo Aether jest modem stworzonym przez ochotników, a nie oficjalnym projektem Mojangu
„Przejście” Minecrafta można porównać do przejścia Simsów czy GTA. W Simsach pierwsze pokolenie umrze, ale pojawi się kolejne, więc na dobrą sprawę gra się nie kończy. GTA teoretycznie również da się przejść, ale nic nie daje tyle frajdy, jak ganianie z gnatem po mieście i sianie paniki poza ustalonymi misjami :P Dokładnie to samo dotyczy Minecrafta. W teorii da się go „przejść”, ale później nadal możemy robić swoje.
Edycja
@wasder26 dodaje:
„Ci co nie chcą opuszczonych kopalni, teleportu do Endu, twierdz w netherze, nie muszą ich włączać - Notch dodał przecież taką możliwość :)”
Dzięki!
Na koniec pozostaje mi tylko zaapelować do Was, drodzy czytelnicy, abyście nie wierzyli ślepo we wszystko, co napiszą inni, bo to rodzi plotki, które po jakimś czasie trzeba sprawdzać u źródeł, bo człowiek już naprawdę nie wie, czy to prawda, czy fałsz. Jeśli nie zawarłem w tym wpisie jakiegoś mitu - piszcie, uzupełni się

Komentarze
Komentarze działają w zewnętrznym serwisie Disqus, który zapisuje pliki cookie (polityka prywatności Disqusa). Wczytamy komentarze po kliknięciu przycisku poniżej.
Nie udało się wczytać Disqusa. Jeśli masz adblocka lub inną blokadę, wyłącz blokowanie na minecraft.pl i spróbuj ponownie.