I minęły dwa dni, w czasie których tak wiele się działo – od premiery Minecrafta, przez wykłady sławnych osób, na gali kończącej skończywszy. Nie każdy mógł śledzić wraz z nami tą świetną imprezę, toteż zostawiamy Was z pełnym podsumowaniem dzień po dniu, godzina po godzinie tego, co można było obserwować przed ekranem monitora.

Wprowadzenie i premiera Minecrafta

Zaczęło się od świetnej animacji HaatFilms, przedstawiającej ewolucję Minecrafta, od pierwszej wersji aż do ostatnich wersji pre-release:

Zaraz po tym na scenę wkroczyła MinecraftChick – większość z nas zgodnie twierdzi, że Notch mógł znaleźć kogoś o wiele lepszego na miejsce prowadzącego. Podziękowała wszystkim, którzy przybyli, rzuciła kilkoma sucharami i  krótki przedstawieniu się na scenę wszedł CaptainSparklez – ten, który stworzył parodię piosenki Ushera **DJ Got Us Fallin' in Love **i nazwał ją **Revenge. **Tą piosenkę właśnie puszczono po krótkim przedstawieniu się przez twórcę największego hitu muzycznego Minecrafta na świecie:

Potem znowu MinecraftChick mówiąca o fenomenie Minecrafta i raz po raz czytająca z kartki. Przedstawiła też, co będzie można zrobić na MineConie, co jest do wygrania, kto jest obecny itp. Dowiedzieliśmy się też o imprezie na której będzie DeadMau5, na co publika zareagowała donośnym krzykiem. Zaraz po tym na scenę wkroczył jeden z przedstawicieli Microsoftu, który poopowiadał trochę o wersji na X360 i o tym, że będzie można wypróbować demo Minecraft na X360 na MineCon, na co znowu publika zareagowała krzykiem zadowolenia. Zaprezentowano również trailer Minecrafta na X360 (stworzony znowu przez HaatFilms):

Następnie na scenie pojawiła się osoba odpowiedzialna za Minecraft Pocket – dowiedzieliśmy się również, że wersja mobilna będzie aktualizowana tak samo, jak PC-towa, więc nie musimy się martwić o to, że gra będzie jedynie aplikacją do stawiania klocków :) Potem znowu MinecraftChick, zapowiedziała opowiadanie historii Mojangu, a na scenę zaczęli wchodzić osoby odpowiedzialne za cały ten szum. Najpierw pojawił się CEO Mojangu, potem Jens (znany też pod nickiem Jens_), Junkboy, który jest odpowiedzialny za grafikę, Tobiass zajmujący się webmasterką, Daniel, odpowiedzialny za backend, na scenę wchodziły kolejne osoby, w tym odpowiedzialne za Scrolls, aż pojawiła się gwiazda wieczoru – Notch. Tłum wiwatował, a on jak zwykle spokojny :)

MinecraftChick zręcznie przełożyła kartki które trzymała w ręce, a Notch zaczął opowiadać o początkach Minecrafta. Zaraz po tym na scenę zostali zaproszeni ludzie z ekipy Mega64, którzy stworzyli parodię premiery Minecrafta 1.0, którą możecie obejrzeć poniżej:

Tłum jednogłośnym śmiechem  i oklaskami dał do zrozumienia że premiera Minecrafta 1.0 w realnym świecie bardzo się spodobała. Znowu MinecraftChick w imieniu całej ekipy podziękowała wszystkim przyjezdnym za obecność i zapowiedziała moment premiery – Notch szybko przemieścił się w stronę dźwigni, a co się stało później możecie obejrzeć w filmie poniżej:

Mojang Q&A

Zaraz po premierze publika mogła zadawać Notchowi i jego ekipie tyle pytań, na ile tylko starczyło czasu.

Na tym zakończył się Livestream w dniu pierwszym, nad czym bardzo ubolewamy. Z kilku godzin trwania imprezy mamy raptem 2 godziny materiału które możemy obejrzeć, reszty musimy sami szukać na YT, jeśli w ogóle ktoś to nagrał zamiast cieszyć się obecnością na MineCon.

Dzień drugi

Tak samo jak w dniu pierwszym – mamy tu raptem 3 filmy, co prawda te najważniejsze, ale niedosyt nadal jest.

Wykład Mojangu

Na tym wykładzie wiele można było dowiedzieć się o samej grze, jej początkach i przyszłości. Zainteresowanym polecamy obejrzeć całość materiału (od ok. 16 minuty)

Wykład YogsCast

Zaraz po wykładzie Mojangu na scenę wkroczyli członkowie YogsCast, którego przewodniczącymi byli Simon i Lewis. Przedstawili oni kilka na prawdę świetnych budowli oraz modyfikacji wykonanych w pełni przez społeczność Minecrafta w formie YogBox. Pod koniec zaprezentowali ostatni z odcinków z modem The Shadow of Israphel.

Zakończenie MineCon

Wszystko co dobre szybko się kończy – tak samo było i z MineCon. Wszyscy obecni zgodnie przyznają że dwa dni zleciały jak z bicza strzelił, jednak nadszedł czas na zakończenie tego wspaniałego zlotu. Na scenie po raz kolejny pojawiła się MinecraftChick. Zaczęło się od podziękowań, zarówno dla tych co przyjechali jak i tych co byli przed monitorami.

W tym momencie też Mojang popełnił małe faux pas – w czasie wyczytywania krajów które pojawiły się na MineCon zabrakło Belgii, ale co najważniejsze i Polski – co się później okazało, przez to, że na listę osób które przyjechały nie wzięto pod uwagę redaktorów. Przeproszono osoby z Polski na imprezie, nam nie powiedziano ani słowa.

Podziękowano również sponsorom, dzięki którym ta impreza się w ogóle odbyła.

Zaraz po tym MinecraftChick oznajmiła, że Jones, sponsor napojów na MineCon, zrobił dwie wyjątkowe butelki jego napoju – jak się okazało była to ustawiona akcja, w czasie której pewien chłopak chciał w wyjątkowy sposób oświadczyć się swojej dziewczynie. To około 15minuta filmu, poniżej macie moment uchwycony z punktu widzenia publiki:

Zaraz potem Notch pokazał jaki Mojang jest szczodry dając czek 20 tysięcy $ dla fundacji MakeAWish, która spełniła marzenie jednej z osób ubiegających się o to – obecność na MineCon. Chłopak poza czekiem dla fundacji dostał również konsolę stylizowaną pod MInecrafta (stworzono takich tylko 3).

Następnie na scenę zawołano ponownie HaatFilms, którzy zostali poproszeni o stworzenie filmu z prezentujący cały MineCon – według nas nawet im się udało, chociaż gdyby wiedzieli by o tym wcześniej a nie w trakcie imprezy pewnie wyszłoby dużo lepiej :)

No, i tak skończył się MineCon. Notch jeszcze dodał, że fajnie widzieć całe rodziny na MineConie, potem jeszcze MinecraftChick rzuciła informację o imprezie z DeadMau5 od 21 lat, potrzebie posiadania dowodu osobistego i plakietki z MineConu. Mały film z tej imprezy poniżej:

I tak minął MineCon. Potajemnie powiem Wam, że poważnie planujemy zorganizowanie takiego czegoś w Polsce, na razie zatrzymaliśmy się na szukaniu sponsorów. Jeśli jesteście z Warszawy lub okolic to na pewno będziecie mieli blisko :)