Minecraft w Polsce dopiero raczkuje, ale już pojawiają się pierwsi entuzjaści, którzy postanowili postawić własne serwery multiplayer. Na forach takich jak Pair czy GRYOnline można znaleźć ogłoszenia zapraszające do wspólnej gry - i choć serwery często padają po kilku godzinach, atmosfera jest niesamowita.
Początki polskiej społeczności
Gra Markusa „Notcha” Perssona dotarła do Polski głównie dzięki filmom na YouTube i rekomendacjom na forach gamingowych. Pierwsi polscy gracze to najczęściej fani gier sandbox i survivalowych, którzy szukali czegoś nowego po Garry's Mod czy Dwarf Fortress.
Serwery multiplayer to w tej chwili głównie małe, prywatne instancje hostowane na domowych komputerach. Typowy polski serwer Minecraft w lipcu 2010 to:
- 4-8 graczy jednocześnie online
- Hostowanie na domowym PC z 2-4 GB RAM
- Brak pluginów - czysta wanilia
- Komunikacja przez Teamspeak lub Ventrilo
- Regulamin ustalany „na gębę” między znajomymi
Pierwsze wyzwania
Postawienie serwera to nie lada wyzwanie dla przeciętnego gracza. Wymaga znajomości Javy, konfiguracji portów i przekierowania NAT na routerze. Na forach pojawiają się pierwsze poradniki - często chaotyczne, ale napisane z pasją.
Największym problemem jest griefing - niszczenie budowli innych graczy. Bez systemu ochrony działek i banów, jedyną obroną jest zaufanie. Dlatego większość serwerów to zamknięte społeczności, do których dostęp mają tylko zaproszeni gracze.
Mimo trudności, polska społeczność Minecraft rośnie z tygodnia na tydzień. To dopiero początek czegoś wielkiego - choć w lipcu 2010 roku nikt jeszcze nie wie, jak ogromna stanie się ta gra w Polsce.
Komentarze