To przełomowy moment w historii Minecrafta. Notch ogłosił, że porzuca tryb Indev na rzecz nowej fazy rozwoju - Infdev (od "infinite development"). Najważniejsza zmiana? Światy w grze będą teraz teoretycznie nieskończone.

Koniec małych map

W trybie Indev światy miały ograniczony rozmiar. Gracz szybko docierał do krawędzi mapy i nie mógł iść dalej. To mocno ograniczało eksplorację i budowanie. Infdev zmienia to diametralnie.

Nowy system generuje teren proceduralnie w czasie rzeczywistym - w miarę jak gracz się porusza, nowe chunki (fragmenty mapy 16x16 bloków) są tworzone na bieżąco. Teoretycznie można iść w jednym kierunku w nieskończoność i nigdy nie dotrzeć do końca świata.

Jak to działa?

Notch wyjaśnił na swoim blogu techniczne szczegóły:

  • Świat jest dzielony na chunki o wymiarach 16x16x128 bloków
  • Każdy chunk jest generowany osobno, gdy gracz się zbliży
  • Chunki daleko od gracza są usuwane z pamięci i zapisywane na dysku
  • System seedów zapewnia, że ten sam świat wygeneruje się identycznie przy tym samym ziarnie

Cena postępu

Przejście do Infdev oznacza, że niektóre funkcje z Indev tymczasowo znikną. Notch musi przepisać wiele systemów od podstaw, by działały z nieskończonymi światami. Domy NPC, skrzynki z łupami - to wszystko na razie przepadło.

Społeczność przyjęła zmiany z mieszanymi uczuciami. Jedni cieszą się z nieskończonych światów, inni żałują utraconych funkcji. Notch zapewnia jednak, że wszystko wróci - i to w lepszej formie.

Jedno jest pewne: nieskończone światy to fundament, na którym Minecraft będzie budował swoją przyszłość.