Na blogu The Word of Notch pojawił się fascynujący wpis, w którym Markus Persson dzieli się swoją wizją przyszłości Minecrafta. Lista planowanych funkcji jest imponująca i pokazuje, jak ambitny jest ten jednoosobowy projekt.

Najważniejsze planowane funkcje

Notch wymienia dziesiątki pomysłów, które chciałby zrealizować. Wśród najciekawszych:

  • Różnorodne biomy - pustynie, lasy, góry i tundry z unikalnymi surowcami
  • System redstone - odpowiednik elektroniki, pozwalający budować mechanizmy i maszyny
  • Więcej mobów - nie tylko wrogowie, ale też zwierzęta hodowlane i neutralne stworzenia
  • Farming - uprawa roślin i hodowla zwierząt jako alternatywa dla polowania
  • Tryb multiplayer z przetrwaniem - wspólna gra survivalowa, nie tylko budowanie
  • Nether i inne wymiary - dodatkowe światy do eksploracji
  • Bossowie - potężne stworzenia stanowiące wyzwanie dla doświadczonych graczy

Realistyczne oczekiwania

Notch zaznacza, że to lista życzeń, a nie obietnic. Jako jedyny programista pracujący nad grą, nie jest w stanie zagwarantować, że wszystko zostanie zrealizowane. Priorytetem jest doprowadzenie trybu Indev do stanu grywalnego, a następnie - stopniowe dodawanie nowych funkcji w oparciu o feedback społeczności.

Społeczność zareagowała entuzjastycznie. Na forach i w komentarzach pojawiły się setki propozycji i sugestii. Notch jest znany z tego, że czyta opinie graczy i często implementuje ich pomysły - co sprawia, że Minecraft rozwija się w naprawdę demokratyczny sposób.

Jedno jest pewne - jeśli Notch zrealizuje choćby połowę tych planów, Minecraft stanie się jedną z najbogatszych gier sandbox w historii. A biorąc pod uwagę tempo jego pracy, możemy być dobrej myśli.