Modrinth zmienia właściciela. Jedno z największych repozytoriów modów do Minecrafta trafiło 15 czerwca 2026 w ręce studia Spark Universe, czyli ekipy, która stoi za popularnym modem Essential. Ogłosił to na blogu platformy jej założyciel, Jai Agrawal.

Dla osób, które nie kojarzą nazwy: Modrinth ruszył w 2020 roku i szybko stał się główną alternatywą dla CurseForge. Hostuje ponad 3000 modów, a licznik pobrań idzie w miliony. Jeśli kiedykolwiek instalowałeś Fabrica albo szukałeś paczki na nowy patch, prawdopodobnie przewijałeś jego stronę.

Kto przejmuje stery

Spark Universe to nie debiutant. Kolektyw deweloperski założony w 2017 roku ma na koncie kilka znanych projektów: moda Essential, RealismCraft oraz SpongeBob DLC. Po transakcji codzienne prowadzenie Modrinth biorą na siebie Raf i Flo, współzałożyciele studia. Jako powód podają to, co zwykle stoi za takimi ruchami w tej branży: wspólną miłość do Minecrafta i do tworzenia rzeczy dla graczy.

Sam Agrawal nie ukrywa, dlaczego oddaje projekt. Obowiązki akademickie zaczęły kolidować z prowadzeniem platformy na co dzień, a Modrinth na tym etapie potrzebuje kogoś, kto poprowadzi go pełną parą. Prościej oddać pałeczkę ludziom z zasobami niż patrzeć, jak projekt się dusi.

Co z Essential i open source

Tu pojawia się najważniejsze pytanie dla społeczności, bo przejęcia w świecie modów rzadko kończą się dobrze dla użytkowników. Agrawal od razu uciął spekulacje. Modrinth zostaje open source. Nie połączy się z Essential ani z żadnym innym produktem Spark Universe i będzie działał jako osobny byt, z własnym zespołem i zarządzaniem.

Innymi słowy: katalog ma zostać tym, czym jest. To istotne, bo platforma żyje z zaufania twórców modów, którzy wrzucają tam swoje prace. Gdyby zaczęła ciągnąć ich w stronę jednego ekosystemu, część po prostu by odeszła. Zobaczymy, czy nowi właściciele utrzymają ten kurs w praktyce.

Dlaczego to ma znaczenie dla graczy

Modrinth to dla wielu osób pierwszy przystanek przy budowaniu paczki modów. Stabilność platformy przekłada się wprost na to, jak łatwo ogarniesz instalację dodatków i czy twórcy będą chcieli tam publikować. Zmiana właściciela zawsze rodzi pytania o przyszłość, ale deklaracja o open source i niezależności brzmi tak, jak społeczność chciała ją usłyszeć.

Jeśli dopiero zaczynasz zabawę z modyfikacjami, zerknij też na nasze aktualności o Minecrafcie, gdzie na bieżąco opisujemy zmiany w narzędziach i loaderach.

Przy okazji: Mineplex wraca

W tym samym czasie pojawiła się druga ciekawa wiadomość. Popularny serwer Mineplex, który swego czasu był jedną z największych sieci minigier, ma wrócić pod nowym właścicielem. Szczegółów na razie mało, ale dla weteranów multiplayera to nazwa, która budzi sporo wspomnień.

Informacje o przejęciu Modrinth podał serwis Sportskeeda.

A Ty korzystasz z Modrinth czy zostajesz przy CurseForge? Daj znać w komentarzach, czy zmiana właściciela cokolwiek dla Ciebie zmienia.