Wyszukiwarka i Version API w odstawce

Czerwiec 2026 nie był łaskawy dla Modrinth. Oficjalna strona statusu serwisu (status.modrinth.com) odnotowała w tym miesiącu aż sześć incydentów, a najbardziej obrywały dwa kluczowe elementy: wyszukiwarka modów oraz Version API, czyli interfejs, z którego korzystają launchery i instalatory paczek, by pobierać konkretne wersje plików.

  • 3 czerwca - padły jednocześnie wyszukiwarka i Version API (ok. 12,5 godziny).
  • 12 czerwca - ponownie wyszukiwarka i Version API (ok. 21,5 godziny).
  • 16 czerwca - wyszukiwarka niedostępna przez około 32 godziny, do 17 czerwca.
  • 19 i 21 czerwca - dwie kolejne awarie wyszukiwarki, każda po kilkanaście godzin.
  • 23 czerwca - awaria Version API, usunięta nad ranem 24 czerwca.

Co istotne, ostatnia z awarii zbiegła się w czasie z premierą snapshota 26.3 Snapshot 1, którego Mojang wypuścił właśnie 23 czerwca. Akurat w momencie, gdy modderzy i gracze rzucili się testować nowości, część z nich nie mogła sprawnie pobrać plików przez serwis.

Skąd to zamieszanie? Przejęcie przez Spark Universe

Tło całej sprawy to głośna zmiana właściciela. 15 czerwca 2026 roku Modrinth ogłosił, że dołącza do Spark Universe - studia założonego przez Rafa i Flo, znanego przede wszystkim z popularnego moda Essential oraz projektu RealismCraft na Bedrock. Sama transakcja sfinalizowana została już w lutym 2026 roku, ale publicznie potwierdzono ją dopiero w połowie czerwca.

Założyciel Modrinth, Jai, w ogłoszeniu nie ukrywał, że platforma od dłuższego czasu mierzy się z problemami: długim czasem oczekiwania na moderację treści, niestabilnością strony, długiem technologicznym w API oraz rosnącą liczbą błędów. To właśnie brak rąk do pracy miał być głównym powodem sprzedaży. Zespół zapewnia, że Modrinth pozostaje otwartoźródłowy, na co dzień kieruje nim wciąż ta sama ekipa pod wodzą Josha, a Essential nie będzie automatycznie instalowany ani faworyzowany w wynikach wyszukiwania.

Dlaczego polscy gracze powinni zwrócić uwagę

Modrinth to obok CurseForge jedna z dwóch najważniejszych platform z modami i paczkami do Minecrafta, bardzo chętnie wykorzystywana przez polską społeczność - zarówno przez graczy składających własne modpacki, jak i właścicieli serwerów. Gdy pada Version API, launchery pokroju Prism Launcher czy aplikacja Modrinth App nie są w stanie pobrać plików, a automatyczne instalatory paczek po prostu się zatrzymują. Awaria wyszukiwarki z kolei oznacza, że nie da się wygodnie znaleźć moda na stronie.

Część społeczności podchodzi do nowego właściciela z rezerwą. Powraca temat monetyzacji i historii Essential, który słynie z kosmetyków w grze oraz własnego instalatora. Spark deklaruje jednak, że dorzuci ludzi do moderacji, wsparcia i działu technicznego, by skrócić kolejki i szybciej łatać błędy.

Co dalej?

Na ten moment sytuacja wygląda na opanowaną - 27 czerwca serwis działał, choć użytkownicy wciąż zgłaszali pojedyncze problemy. Najbliższe tygodnie pokażą, czy zastrzyk zasobów od Spark Universe faktycznie ustabilizuje infrastrukturę, czy seria czerwcowych awarii to dopiero początek bólów wieku dojrzewania pod nowym szyldem. Dla graczy liczy się jedno: żeby moda dało się znaleźć i pobrać wtedy, gdy akurat jest potrzebny.

Źródło: status.modrinth.com, Modrinth News