W dyskusjach o Minecrafcie coraz częściej pojawia się jedno porównanie: Dwarf Fortress. Obie gry to sandboxowe doświadczenia z proceduralnie generowanymi światami, ale podejście do rozgrywki nie mogłoby być bardziej różne.

Dwarf Fortress - legenda wśród twardych graczy

Dwarf Fortress, tworzony przez braci Toady One i ThreeToe od 2006 roku, to prawdopodobnie najbardziej złożona gra na świecie. Symuluje fizykę, geologię, ekonomię, politykę, a nawet psychologię postaci. Interfejs? Znaki ASCII na czarnym tle. Krzywa uczenia się jest niemal pionowa.

Minecraft - dostępność przede wszystkim

Minecraft idzie w zupełnie przeciwnym kierunku. Notch postawił na intuicyjność i natychmiastową satysfakcję. Stawiasz blok, niszczysz blok - każda akcja ma natychmiastowy, widoczny efekt. Nie musisz czytać wiki przez trzy godziny, żeby zrozumieć podstawy.

Czego mogą się od siebie nauczyć?

Interesujące jest to, że obie gry inspirują się nawzajem. Notch wielokrotnie przyznawał, że Dwarf Fortress był jedną z inspiracji przy tworzeniu Minecrafta. Z kolei sukces Minecrafta może zachęcić twórców DF do przemyślenia kwestii dostępności.

  • Dwarf Fortress: głębia symulacji, złożone systemy, ASCII, stromna krzywa uczenia się
  • Minecraft: intuicyjność, grafika 3D, natychmiastowa satysfakcja, łatwy start

Obie gry udowadniają tę samą tezę: rozgrywka jest ważniejsza od grafiki. Czy wolicie kopać tunele w pikselowym świecie, czy zarządzać twierdzą krasnoludów w ASCII - to kwestia gustu. Ważne, że obie opcje istnieją i obie mają oddane społeczności.

Jedno jest pewne - w 2009 roku sandbox jest królem gatunków indie.