Minecraft wkracza na Netflix. Animowany serial oparty na najpopularniejszej grze świata zadebiutuje 24 czerwca 2026 roku — i wszystko wskazuje na to, że będzie to coś zupełnie innego niż kinowy film z Jackiem Blackiem. Oto co wiemy o „Minecraft: The Animated Series".
Premiera 24 czerwca 2026 na Netflixie
Po dwóch latach w produkcji, animowany serial Minecrafta wreszcie ma datę premiery: 24 czerwca 2026, wyłącznie na Netflixie. Projekt ogłoszono 30 maja 2024 roku, w ramach obchodów 15. rocznicy istnienia Minecrafta, wraz z krótkim teaserem, który natychmiast rozpalił wyobraźnię fanów.
Serial będzie dostępny globalnie na platformie Netflix — co oznacza, że polscy fani obejrzą go tego samego dnia, co reszta świata.
Nowa historia, nowi bohaterowie
W przeciwieństwie do kinowego „A Minecraft Movie", który postawił na aktorów live-action i absurdalny humor, serial animowany idzie w zupełnie innym kierunku. To będzie oryginalna historia z nowymi postaciami — nie zobaczymy tu Steve'a w wykonaniu Jacka Blacka ani Jasona Momoy z diamentowym mieczem.
Mojang Studios obiecuje, że serial „pokaże świat Minecrafta w nowym świetle" i zaprosi zarówno wieloletnich fanów, jak i osoby, które nigdy nie postawiły bloku w grze. Netflix zapowiedział, że animacja będzie „wierna estetyce gry, jednocześnie tworząc uniwersum, które zaprasza do odkrywania".
Kto za tym stoi?
Lista twórców robi wrażenie. Showrunnerami serialu są Kevin Adams i Joe Ksander, a główną scenarzystką jest A.C. Bradley — znana z „What If...?" od Marvela, czyli animowanego serialu eksplorującego alternatywne wersje historii MCU. Jeśli Bradley wniesie do Minecrafta tę samą kreatywność w budowaniu narracji, może być naprawdę ciekawie.
Za animację CG odpowiada WildBrain Studios — kanadyjskie studio stojące za takimi produkcjami jak „Carmen Sandiego", „Ninjago: Dragons Rising" i „Sonic Prime". Współprodukuje Flying Bark Productions. To ekipa, która wie, jak robić dobre seriale animowane oparte na popularnych markach.
Annecy 2025 — pierwsze konkrety
W czerwcu 2025 roku, na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Animowanych w Annecy, Netflix zaprezentował „szczegółowe spojrzenie" na serial. Ujawniono, że animacja będzie szczegółowa i dopracowana, a twórcy podkreślili swoje zaangażowanie w autentyczność wobec gry, jednocześnie oferując „nowe przygody" wykraczające poza to, co gracze znają z rozgrywki.
Niestety, pełny zwiastun wciąż nie został opublikowany — ale biorąc pod uwagę premierę za niecałe trzy miesiące, powinniśmy go zobaczyć w najbliższych tygodniach.
Minecraft na Netflixie — inna strategia niż film
Warto zwrócić uwagę na fundamentalną różnicę między kinowym filmem a serialem. „A Minecraft Movie" był wielkim, głośnym blockbusterem z gwiazdorską obsadą i budżetem rzędu setek milionów dolarów. Serial animowany to zupełnie inna skala — mniejsza, bardziej kameralna, z naciskiem na narrację i budowanie świata.
To dobra wiadomość dla fanów, którzy czuli, że film „za bardzo" odszedł od ducha gry. Animacja z natury lepiej oddaje blokową estetykę Minecrafta, a format serialowy pozwala na głębsze eksplorowanie biomów, mechanik i lore'u gry.
Minecraft — ekranowa ofensywa
Nie sposób nie zauważyć, jak agresywnie Mojang i Microsoft rozwijają Minecrafta poza grą:
- Film kinowy — 961 mln dolarów w box office (2025)
- Sequel filmowy — zdjęcia ruszają w kwietniu 2026, premiera lipiec 2027
- Serial animowany Netflix — premiera czerwiec 2026
W ciągu dwóch lat gracze dostaną film, jego sequel i serial animowany. Minecraft przeszedł drogę od „gry, w której stawiasz bloki" do multimedialnej franczyzy porównywalnej z Mario czy Pokémonem.
Czego się spodziewać?
Na podstawie tego, co wiemy, serial powinien być czymś w stylu „Sonic Prime" od tego samego studia — kolorowa, dynamiczna animacja z fabułą dostępną dla młodszych widzów, ale z wystarczającą głębią, żeby starsi fani nie ziewali. Udział A.C. Bradley w roli głównej scenarzystki sugeruje, że narracja będzie ambitniejsza niż typowy serial oparty na grze.
24 czerwca 2026 — zaznaczcie w kalendarzach. Do premiery zostało niespełna trzy miesiące, a Minecraft wraca na ekrany w zupełnie nowej formie.
Komentarze