Na kilka dni przed stabilną premierą Mojang nie zwalnia tempa. W ostatnim tygodniu przed wydaniem aktualizacji 26.2 Chaos Cubed dostaliśmy dwa kolejne wydania testowe: Pre-Release 5 oraz Pre-Release 6. To finalne szlify, które mają przygotować grunt pod stabilną wersję zaplanowaną na 16 czerwca.
Wersje typu Pre-Release rządzą się swoimi prawami. To ostatni etap testów, w którym Mojang skupia się na stabilności i naprawie błędów, a nie na dorzucaniu nowych funkcji. Jeśli liczyliście, że na ostatniej prostej do gry wpadnie jeszcze jakiś nowy mob albo blok, to raczej się nie wydarzy. Teraz chodzi o to, żeby premiera przebiegła gładko.
Hardcore w końcu naprawdę oznacza permadeath
Najgłośniejsza zmiana w notatkach do Pre-Release 5 dotyczy trybu Hardcore. Mojang zamknął exploita Hardcore LAN, który był znany graczom od dawna i pozwalał obejść trwałą śmierć. Mechanika permadeath to cały sens tego trybu, więc luka, dzięki której dało się ją ominąć, podważała jego założenia.
Działało to w skrócie tak: po śmierci na świecie otwartym na sieć LAN dało się wrócić do gry zamiast pożegnać się z postacią na zawsze. Dla części osób była to wygodna furtka, dla purystów Hardcore'a zwykłe oszustwo. Od stabilnej wersji 26.2 ta droga zostaje zamknięta, a Hardcore znów jest tym, czym miał być od początku: jednym życiem bez taryfy ulgowej.
Przy okazji Pre-Release 5 wprowadził zmianę w samych ustawieniach trybu Hardcore oraz garść dalszych poprawek błędów. To dobry moment, żeby przetestować swoje światy, zanim wskoczycie na finalną wersję.
Co dokładnie testują te wydania
Pre-Release 5 i 6 to przede wszystkim polerowanie. Tego typu wydania służą wyłapaniu błędów, które przetrwały wcześniejsze snapshoty i Release Candidate'y. Mowa o usterkach graficznych, problemach z wydajnością czy drobnych nieścisłościach w mechanikach, które łatwo przeoczyć w codziennej grze, ale potrafią zepsuć wrażenia po premierze.
Dla zwykłego gracza najważniejszy wniosek jest prosty. Jeśli nie testujecie gry zawodowo i nie zgłaszacie błędów Mojangowi, możecie spokojnie poczekać do 16 czerwca i od razu zagrać na stabilnej wersji. Pre-Release'y instalują głównie ci, którzy chcą sprawdzić swoje mody, datapacki albo serwery pod kątem zgodności z nadchodzącą aktualizacją.
Przypomnienie, co przynosi 26.2 Chaos Cubed
Skoro stabilna premiera tuż za rogiem, warto odświeżyć sobie pamięć. Aktualizacja 26.2 kręci się wokół siarki i podziemnych zagrożeń. Najważniejsze nowości to:
- siarkowe jaskinie, czyli nowy podziemny rejon o własnym klimacie i zasobach,
- Sulfur Cube, czyli świeży mob związany z nową zawartością,
- gejzery, które dorzucają trochę ruchu i zagrożenia do eksploracji.
Pełne omówienie tej zawartości zebraliśmy osobno. Jeśli chcecie wejść głębiej w temat nowego bioma i mechanik, zajrzyjcie do naszego tekstu o aktualizacji Minecraft 26.2 Chaos Cubed.
Kiedy premiera i co dalej
Stabilna wersja 26.2 ma trafić do graczy 16 czerwca. Dwa wydania Pre-Release na ostatniej prostej to sygnał, że Mojang traktuje stabilność poważnie i woli złapać jeszcze kilka błędów teraz, niż gasić pożary po premierze. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, finalna aktualizacja powinna być solidnie dopięta.
Szczegółowe notatki do każdego wydania testowego publikuje Minecraft na swojej stronie. My wrócimy do tematu w dniu premiery i sprawdzimy, jak siarkowe jaskinie sprawują się na stabilnej wersji.
Komentarze