Jimothy, szop o nietypowej budowie ciała zauważony w lipcu w dzielnicy Ballard w Seattle, stał się jednym z najszybciej rozprzestrzeniających się memów tego lata. Teraz doczekał się własnej wersji w Minecrafcie - oficjalne konto Minecraft Marketplace potwierdziło, że postać dodana do gry to przeróbka szopa z płatnego dodatku Naturalist studia Starfish Studios.

Skąd wziął się Jimothy

Szopa jako pierwsza sfotografowała mieszkanka Seattle Kiana Hall 13 lipca 2026 roku. Zwierzę ma wrodzoną wadę genetyczną powodującą znacznie skróconą długość kręgosłupa, przez co wygląda jak przysadzisty, „okrągły" szop wielkości małego psa. Zdjęcia i nagrania Jimothy'ego rozeszły się błyskawicznie po sieci, a jego charakterystyczna sylwetka trafiła w ciągu kilku dni na okładki serwisów technologicznych, do wyników wyszukiwania Google i na urządzenia Roku.

Jak Jimothy trafił do Minecrafta

Minecraft Marketplace opublikował posta z modelem Jimothy'ego, wyjaśniając w odpowiedzi na pytania graczy: „Jimothy to przeróbka szopa z dodatku Naturalist. Zdobądź dodatek tutaj" - linkując bezpośrednio do jego karty na Marketplace. Naturalist to płatny dodatek do Bedrock Edition wyceniony na 1340 Minecoinów (ok. 7 dolarów), wprowadzający ponad 200 gatunków zwierząt i ich młodych, które można oswajać i dosiadać. Dodatek ma ocenę 4,8/5 przy ponad 66 tysiącach recenzji i jest też dostępny w ramach Marketplace Pass.

Dla polskich graczy oznacza to, że przeróbkę szopa da się szybko zdobyć bez dodatkowych opłat, jeśli mają wykupiony abonament Marketplace Pass - w przeciwnym razie trzeba kupić sam dodatek Naturalist.

Minecraft nie jest jedyny

Jimothy zdążył już „zadebiutować" w kilku innych dużych tytułach za sprawą społeczności modderskiej. W Skyrimie fani stworzyli moda dodającego go jako NPC-a, z którym można porozmawiać w osadach takich jak Riverwood. W Stardew Valley powstało z kolei kilka wersji moda pozwalających kupić Jimothy'ego od Marnie jako zwierzę gospodarskie - w grze potrafi on nawet przynosić graczowi „prezenty", zwykle śmieci i nasiona, czasem także skarby. Fenomen objął również inne marki gamingowe, w tym World of Warcraft, RuneScape i Dead by Daylight, które w mniej lub bardziej oficjalny sposób nawiązały do wirusowego szopa.

Dlaczego to ważne dla graczy

Historia Jimothy'ego pokazuje, jak szybko duże studia, w tym Mojang, reagują dziś na zjawiska internetowe, wykorzystując istniejące już mechanizmy Marketplace do błyskawicznego wprowadzania viralowych treści bez czekania na oficjalną aktualizację gry. To też przypomnienie, że twórcy dodatków tacy jak Starfish Studios mogą zyskać dodatkową widoczność, gdy ich produkt zostanie powiązany z popularnym memem - co realnie przekłada się na sprzedaż w Marketplace.

Źródła