Zespół graczy skupiony wokół projektu 2b2t.place opublikował największe pobranie świata w historii Minecrafta: 15 terabajtów (13,7 TiB po kompresji) danych z serwera 2b2t, najstarszej i najbardziej rozpoznawalnej "anarchii" w grze. Archiwum obejmuje pas Overworldu o szerokości miliona bloków oraz fragmenty Netheru i Endu, a każdy może je pobrać za darmo przez torrent.

Czym jest 2b2t

Serwer 2b2t działa nieprzerwanie od grudnia 2010 roku i od początku trzyma się jednej zasady: brak zasad. Żadnych resetów mapy, żadnej moderacji, żadnych banów za grief. Przez ponad piętnaście lat gracze budowali, niszczyli, oszukiwali się nawzajem i walczyli na jednej, trwałej mapie, tworząc coś w rodzaju cyfrowej ruiny archeologicznej - z opuszczonymi bazami, zrujnowanym krajobrazem i śladami kolejnych fal graczy.

Jak powstało archiwum

Projekt ruszył w czerwcu 2024 roku pod wodzą użytkownika o pseudonimie crayne, przy wsparciu Fucha (głównego finansisty przedsięwzięcia), mahan, Steve3 i wielu innych wolontariuszy. Zespół napisał od podstaw własny format kompresji danych świata, nazwany zvcr, oraz oprogramowanie BMProxy, które pozwoliło 28 kontom-botom "przelecieć" nad serwerem i zapisać każdy blok, biom i tzw. block entity przesyłane przez serwer.

Pobieranie odbywało się etapami przez kolejne dwa lata:

  • Koniec 2024 roku: obszar 512 000×512 000 bloków Overworldu (17 dni pracy botów)
  • Czerwiec 2025: fragment Netheru o boku 100 000 bloków
  • Styczeń-luty 2026: 256 000×256 000 bloków wymiaru Endu
  • Grudzień 2025 - kwiecień 2026: finałowy etap obejmujący milion bloków Overworldu (109 dni nieprzerwanej pracy botów)

Dane trafiały do autorskich "pierścieni" (ring) skompresowanych w formacie SquashFS - najmniejszy waży niecałe 12 GiB, największy ponad 836 GiB, dzięki czemu każdy zainteresowany może pobrać tylko interesujący go fragment mapy zamiast całości.

Dlaczego to teraz, i dlaczego to ważne

Autorzy archiwum wprost przyznają, że projekt to wyścig z czasem. W 2023 roku administracja 2b2t zaktualizowała serwer z wersji 1.12.2 do 1.19, co przyniosło "miękki reset" ekonomii, usuwanie rzadko odwiedzanych fragmentów mapy i pierwsze w historii serwera oficjalne zasady, w tym zakaz wykorzystywania exploitów do zakłócania rozgrywki. Według doniesień cytowanych na forum Hacker News, Microsoft miał zasugerować administracji 2b2t, że serwer trafi na czarną listę, jeśli nie wprowadzi regulaminu treści - sankcja zwykle zarezerwowana dla serwerów pay-to-win czy hazardowych.

Dla społeczności to sygnał, że 2b2t traci swoją tożsamość. Jak piszą twórcy archiwum, celem jest "zachowanie jak największej części 2b2t, zanim zamieni się w nudny, ocenzurowany serwer SMP". Ten sam wątek - napięcie między oficjalną polityką Microsoftu a kulturą prywatnych serwerów Minecrafta - pojawił się także przy niedawnym sporze wokół stanowiska ESA w sprawie legalności serwerów społecznościowych, choć to zupełnie osobna sprawa prawna.

Co zawiera archiwum i jak je zdobyć

Paczka udostępniona przez torrent zawiera surowe dane w formacie zvcr, wysokorozdzielcze rendery mapy, timelapse'y pokazujące zmiany terenu na przestrzeni lat oraz otwarte narzędzia do konwersji danych na format grywalny lub przeglądarkowy. Kod i dokumentacja projektu są dostępne publicznie na GitHubie, a zespół prowadzi też kanał Discord dla osób chcących pomóc przy dalszej archiwizacji lub analizie danych.

Co to oznacza dla polskich graczy

2b2t to serwer kultowy również w polskiej społeczności Minecrafta - wielu polskich twórców i graczy budowało tam bazy albo dokumentowało wyprawy na kanałach YouTube. Archiwum tej wielkości to pierwsza okazja, by bez ryzyka (i bez wieloletniego "stażu" na serwerze) zobaczyć z bliska efekty piętnastu lat anarchii - od pełnych chaosu okolic spawnu po odległe, niemal nietknięte fragmenty mapy. To też część szerszego trendu zachowywania cyfrowej historii gier, który zyskuje na znaczeniu w miarę jak wydawcy coraz mocniej regulują serwery społecznościowe.

Źródła