W sobotę 18 lipca około godziny 16:48 czasu polskiego (10:48 czasu wschodniego USA) gracze na całym świecie zaczęli zgłaszać problemy z zalogowaniem się do Minecrafta. Serwis Downdetector odnotował gwałtowny wzrost zgłoszeń, a licznik StatusGator pokazał ponad 15 885 raportów o awarii w ciągu doby - od Algierii, przez polskie Mazowsze, po malezyjski Penang.

Co dokładnie padło

Problem dotyczył serwerów autoryzacji (authentication servers) odpowiedzialnych za logowanie kontem Microsoft - elementu wspólnego zarówno dla Javy, jak i Bedrock Edition. Ponieważ system logowania jest scentralizowany, awaria tego jednego komponentu potrafi zablokować dostęp do gry praktycznie wszystkim graczom naraz, niezależnie od platformy czy edycji. Serwis IBTimes Australia opisał to wprost: zakłócenia serwerów logowania mają tendencję do rozlewania się kaskadowo na inne części gry, od wejścia na światy po funkcje online.

Dla graczy oznaczało to najczęściej nieskończone kręcenie się ekranu logowania, komunikaty o niepowodzeniu autoryzacji lub brak możliwości wejścia do trybu wieloosobowego i na serwery Realms.

Cisza ze strony Mojanga i Microsoftu

Przez większą część soboty ani Mojang Studios, ani Microsoft nie opublikowały żadnego oficjalnego oświadczenia dotyczącego awarii - ani na oficjalnym koncie Mojang Status, ani na stronie statusu usług. Brak komunikacji nasilił frustrację części społeczności, która musiała polegać wyłącznie na nieoficjalnych raportach Downdetectora i wpisach innych graczy w mediach społecznościowych, by ustalić, czy problem leży po ich stronie, czy globalnie po stronie serwerów.

Kiedy wróciło do normy

Według automatycznych testów przeprowadzanych z Ameryki Północnej, już około godziny 15:27 UTC (czyli niedługo po szczycie zgłoszeń) serwery nie wykazywały już nietypowych czasów odpowiedzi ani kodów błędów, co sugeruje stopniowy powrót do normalnego działania w ciągu kilku godzin. Część niezależnych trackerów awarii nie odnotowała już problemów z Minecraftem w kolejnych godzinach tego dnia.

Dlaczego to ważne dla polskich graczy

Wśród lokalizacji, z których napływały zgłoszenia, wymieniane było między innymi Mazowsze, co potwierdza, że awaria nie ominęła Polski. Dla graczy planujących sobotnie sesje na serwerach wieloosobowych - zarówno prywatnych, jak i większych community serverów - oznaczało to realną blokadę dostępu bez możliwości ominięcia problemu, ponieważ logowanie kontem Microsoft jest dziś wymagane zarówno w Javie, jak i Bedrocku.

To kolejny przypadek w tym roku, gdy scentralizowana infrastruktura logowania Minecrafta staje się pojedynczym punktem awarii dla całej gry - niezależnie od tego, czy przyczyną jest problem po stronie samego Mojanga, czy szerszej infrastruktury Microsoft Azure, na której opierają się usługi tożsamości Xbox Live wykorzystywane też przez grę. Ani Mojang, ani Microsoft nie ujawniły dotąd technicznej przyczyny sobotniego incydentu.

Źródła