4J Studios przez dekadę było niewidzialną ręką, dzięki której konsolowi gracze w ogóle mogli dotknąć Minecrafta. To szkockie studio z Dundee portowało i utrzymywało wersje gry na Xboksie 360, PlayStation 3 i 4, Wii U oraz Switchu. Teraz, zamiast kolejnego portu, zespół kończy budowę własnej gry - Reforj - i w nowym wywiadzie dla GamesIndustry.biz opowiada, dlaczego postanowił robić to "od pierwszych zasad", zamiast po prostu skopiować to, co już działało w Minecrafcie.
Dlaczego nie "drugi Minecraft"
Chris van der Kuyl, założyciel i prezes 4J Studios, podkreśla, że Reforj to nie jest "Minecraft 2" ani próba podrobienia formuły Mojangu. Zespół, zanim zaczął pisać kod rozgrywki, spędził około pięciu lat na budowie własnego silnika voxelowego o nazwie Elements Engine. Powód jest praktyczny: gry blokowe tego typu bardzo szybko trafiają na ścianę wydajności, a 4J chciało od początku zagwarantować stabilne 60 klatek na sekundę, nawet przy rozbudowanych, wielkoskalowych światach.
Efektem tych założeń jest mechanika "rzeźbienia" (sculpting) zamiast klasycznego stawiania sześciennych bloków. Zamiast menu craftingu gracze mają narzędzie zwane Bracer, które pozwala przekształcać teren i materiały w dowolne kształty - od fortec wyrzeźbionych w zboczu góry po precyzyjne detale oświetlone kolorowym Lumenstone. To ma być odpowiedź na największą krytykę, jaką słyszy się pod adresem gier spod znaku Minecrafta: że budowanie w idealnej siatce bloków bywa toporne.
Stampy i budowanie gry razem ze społecznością
Drugim filarem projektu jest społeczność. Rok temu 4J zatrudniło Josepha "Stampy" Garretta, jednego z najpopularniejszych twórców Minecraft na YouTube, jako projektanta gry. Van der Kuyl mówi wprost, że studio traktuje siebie jako twórców "instrumentu", a graczy i twórców takich jak Stampy jako tych, którzy "grają na nim melodie, których sami byśmy nie wymyślili" - stąd deklaracja, że Reforj ma powstawać wspólnie z graczami, a nie zostać dostarczone im w gotowej formie.
W praktyce oznacza to wieloetapowy program testów. Program Pioneer ruszył w 2025 roku z garstką ręcznie wybranych graczy, a od lutego 2026 pre-alfa Reforj jest już otwarta szerzej w ramach Xbox Insider. Gra ma trafić docelowo na PC (Steam), PlayStation 5 oraz Xboksa Series X|S, z obsługą trybu fabularnego, kooperacji online i PvP. Data premiery wciąż nie jest znana, a wymagania sprzętowe pozostają nieustalone.
Co to oznacza dla polskich graczy
Dla społeczności Minecrafta Reforj to jeden z niewielu projektów robionych przez ludzi, którzy przez lata pracowali od środka nad techniczną stroną gry Mojangu - i wprost mówią, gdzie widzą jej ograniczenia. To też sygnał, że doświadczenie zdobyte na optymalizacji Minecrafta pod słabszy sprzęt konsolowy (Xbox 360, Wii U) 4J przekuwa teraz we własną markę, zamiast zostać wyłącznie podwykonawcą Microsoftu. Warto obserwować kolejne fale testów pre-alpha, bo studio zapowiada stopniowe poszerzanie grona testerów w miarę rozwoju projektu.
Komentarze