Tak, to nie żart – Notch, z pieniędzy które dostał jako właściciel udziałów Mojangu, rozdał swoim pracownikom – krótko mówiąc, pieniądze które były dla niego oddał swoim podopiecznym (ok. 120 tyś. euro na głowę).

Notch stwierdził też, że właśnie dzięki nim "Mojang jest najlepszym miejscem pracy na świecie". I wam, drodzy czytelnicy, życzymy takiego pracodawcy!