Amiga to komputery powstałe w 1980 roku, produkowane początkowo przez firmę Commodore, które na długi czas zniknęły z mainstreamowego użycia. Na początku lat 90. niewiele już można było o nich słyszeć. Do czasu.

Amiga ma przeżyć swoje drugie życie, a co dla nas to oznacza? Simon Keogh tworzy właśnie własną wersję Minecrafta na te komputery – Amicraft. Prace nadal są w toku, ale efekty zapowiadają się niesamowite.

Interfejs graficzny Amigi przypomina coś pomiędzy Ubuntu a OS X, jednak przebieg gry klona oryginalnego Minecrafta (prawdopodobnie niezatwierdzony przez właściciela – Markusa „Notcha” Perssona) będzie łudząco podobny do pierwowzoru. Nie jest to jednak typowe stwierdzenie, biorąc pod uwagę, że oryginał bazuje na wyraźnych blokach, a Amicraft będzie bardziej „płaski”.

Nie będzie na przykład ramienia do niszczenia rzeczy albo trzymania pickaxe’a. Zamiast tego, przedmioty będą spadać, przypominając bardziej płaskie panele niż kostki. Ponadto, zombie zostały dodane dopiero niedawno. Najświeższa wersja Amicraft wzbogacona została o wskaźniki głodu, zdrowia, a także łóżka, jabłka i inne przedmioty tego typu.

Kilka dodatkowych ważnych informacji: aby zagrać w Amicraft, trzeba mieć Amigę OS4, a co za tym idzie – komputer Amiga, który będzie obsługiwać ten system. Oznacza to mniej więcej tyle, by mieć Power PC procesor, co jest niezwykle rzadkie odkąd Apple wprowadziło swoje produkty w 2005 roku. AmigaOS ma jednak kilka rekomendacji dostępnych na ich stronie dotyczących zakupu zupełnie nowego sprzętu.

Powstanie takiej pozycji jak Amicraft jest niesamowitym świadectwem nieśmiertelności tych dwóch marek – Minecrafta, co pokazują ciągle rosnące liczby bijące rekordy popularności i Amigi, która nadal po wielu latach może wyjść z cienia.

http://

Zobacz także filmik:

[youtube_sc url=”https://www.youtube.com/watch?v=zIZ18ZZrxFY”]