Zapowiadana od długiego czasu seria obszernych wywiadów w końcu staje się faktem. Skacząc między obowiązkami w życiu prywatnym udało mi się znaleźć czas, aby pomęczyć  głównego administratora sieci pytaniami. Efekt znajdziecie poniżej.Zapraszam!

1)  Czy kiedykolwiek spodziewałeś się, że portal Minecraft.pl wyrośnie na tak potężne miejsce wymiany informacji o grze? Jak do tego doszło? Opowiedz coś o początkach tego projektu, czy pojawiały się chwile zwątpienia?

Nie, nigdy nie sądziłem nawet, że Minecraft będzie najpopularniejszą grą PC wszechczasów. Powiedziałbym, że znalazłem się w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie. Zaczęło się tak, że była sobie strona o wietnamie (pozdrawiam chatę górnika, co ubolewała nad zniknięciem tej przecudownej strony :D), potem był klocek, ja w tym czasie realizowałem projekt na autorskim cmsie, który nie wypalił. I wtedy wrzuciłem jak wszyscy wordpressa, pierwszy skin, znalazłem pierwszych ludzi. Najwięcej „chwil zwątpienia” miałem, gdy nagle wszyscy zaczynali ode mnie odchodzić – regularnie co pół roku znajduje się jedna osoba, która za cel obiera sobie zbuntowanie całej ekipy, pomagającej mi w zarządzaniu Minecraft.pl przeciwko mnie, co potem odbija się na tym, jak bardzo mi się chce tym dalej zarządzać.

2) Jak wiadomo, jesteś w posiadaniu innych ciekawych domen – Banished.pl, Smite.pl, Bukkit.pl. Jak z tym wszystkim dajesz sobie radę? Ktoś Ci pomaga? Jak to wszystko sprawia, że możesz ze sobą łączyć hobby, pracę i życie osobiste?

Część domen jest zapuszczona, część prężnie rozwijana. Zawsze wychodzę z założenia, że tworzę serwisy pod tematykę, która aktualnie mnie interesuje – kiedyś to był Minecraft (nadal jest!), potem serwery do Minecrafta, w międzyczasie pojawił się Smite i Banished. Teraz myślę nad rozkręceniem stracraft2.pl i kilku stron o Oculus Rifcie.

Co do łączenia – jak widać po mojej aktywności (albo jej braku), połączenie tego z pracą jest jednak cięższe, niż myślałem…

3) Minecraft.pl – chwytliwa nazwa i wielki potencjał. Jak każdej stronie, zdarzają się jej wzloty i upadki. Czy możesz wspomnieć tutaj o jednym przypadku każdego z nich?

Największym „wzlotem” była premiera Minecrafta. Myślałem, że wysadzi nam serwery – jednego dnia na stronę weszło przeszło 30 tysięcy osób, generując ponad 200 tysięcy odsłon! To było coś, to do dzisiaj największy „achievement” życiowy, jeśli chodzi o administrowanie jakąkolwiek stroną internetową. Największym upadkiem był włam administratora pewnej dużej serwerowni na moje serwery, wywołanie czegoś, co wyrzuciło dyski, pousuwało mapy (nie mieliśmy pluginu do automatycznego zapisu, a ostatnia kopia została utworzona tydzień wcześniej…). Pozytywnym aspektem tej sytuacji był fakt. że nauczyłem się działać w takich sytuacjach – mimo, że „haker” świetnie zacierałswoje ślady, to do serwera FTP zalogował się z polskiego IP. Na wszelki wypadek do dzisiaj trzymam logi.

4) Jak dużo są w stanie wytrzymać serwery, na których osadzone są mapy naszego portalu?

Spokojnie udźwigną ponad 600 osób. Niestety nie potrafię znaleźć przyczyny, czemu jedna dziesiąta tego to ilość, jaką możemy „wycisnąć”, jeśli chodzi o dzienną liczbę graczy.

5) Które z przedsięwzięć Minecraft.pl uznajesz za najbardziej udane, a które za niedoceniane i upadłe?

Hm… Postawienie pierwszego serwera. Dla nastolatka bez żadnego doświadczenia w serwerach linuxowych to jednak był okres intensywnej nauki, potem doszła optymalizacja plików startowych, sprawdzanie, co może przymulać maszynę, szukanie dziur, łatanie dziur. Któregoś dnia odkryłem nawet, że codziennie kilka osób zza granicy próbuje zalogować się na przeróżne konta, takie jak „admin”, „test” i inne. Najbardziej żałuję, że ostatecznie nie udało mi się postawić Minecraftowej wikipedii.

6) Jakie w najbliższym czasie masz większe plany związane z naszą siecią?

Przede wszystkim zmianę strony głównej i jej treśc – wszystko jest już gotowe, czekamy tylko na dostarczenie ostatniego elementu układanki. Jednak nie mogę nic więcej zdradzić – nie byłoby niespodzianki. Poza tym kończy się tworzenie lobby, które będzie stało pod główną domeną.

7) Czy masz jeszcze czas na gre w Minecrafta? Dlaczego?

Kompletnie nie – pracuje na pełen etat jako tester gier i aplikacji, studiuję, jecnocześnie staram się rozwijać też inne projekty, na które znów nie mam czasu. Strony o wirtualnej rzeczywistości leżą, tak samo jak moja strona polityczna, która ma się mieścić pod adresem niewygodne.pl bo nie znajduje na to ani minuty czasu ( albo po prostu źle tym czasem zarządzam, co jest bardziej prawdopodobne)

8) Co w tym momencie skupia Twoją największą uwage jeśli chodzi o tematykę gier

VR, czyli virtual reality, a dokładniej sprzęt znany pod nazwą Oculus Rift. Wydaje mi się, że to będzie  (jeśli już nie jest) przełom w cyfrowej rozrywce, pozwalający zatopić się w grze tak, jak nigdy wcześniej. Poza tym słyszę coraz więcej dobrego o innych zastosowaniach tego sprzętu – jak np. Wirtualny spacer po miejscu, w którym dana osoba chciała zawsze być u schyłku swego życia. To po prostu piękne!

9) Kogo byś typował do następnego wywiadu? Dlaczego akurat on?

Castro – To jedna z nielicznych osób, które zostały ze mną tu od początku aż do teraz, tworząc jeden  z najlepszych serwerów w Polsce,  a może i w Europie? Jest ciekawą osobą  i wywiad z nim mogłby zainteresować nie jednego z naszych czytelników.

10) Czego brakuje najbardziej na polskiej scenie minecrafta w Twojej ocenie?

Swieżości, czegoś nowego. Na you tubie mamy cały czas to samo, na stronach też, serwery nie oferuja niczego nowego starym wyjadaczom



Wywiad dobiegł końca, a Wy, jeśli macie jakieś pytania, jeśli coś was nurtuje, to pytajcie w komentarzach, a Rabus z pewnością Wam na nie odpowie.

Już niedługo kolejna, druga część wywiadów z członkami ekipy Minecraft.pl!